LUDNOŚĆ

Ludność jest istotnym elementem składowym każdej parafii, a jako element żywy, podlega ciągłym zmianom pod względem ilości i jakości. Na podstawie ksiąg metrykalnych znajdujących się w parafii i innych źródeł można ustalić dane statystyczne odnośnie ludności. Nie będziemy tu jednak przytaczać szczegółowych danych. Nadmienić jedynie można, że w połowie XX-go wieku ludność parafii pod względem zawodów była mało zróżnicowana, w chwili obecnej jest oczywiście inaczej, choć nadal głównym zawodem jest rolnik, czy raczej sadownik.

W księdze metrykalnej zanotowano dla pamięci ciekawy fakt, dotyczący życia rolników: „Anno 1748 in festo S. Bartholomaei przez Błędów przeszła szarańcza po południu, circa horam tertiam, którą ledwie cała gromada po polu goniąc, hałasując kosami, dzwonkami dzwoniący kościelnymi wielkimi dzwonami zegnała. Item m. eod festo, anno 1749 większa daleko przechodziła y szkody ciężkie ponieśli ludzie, trzy dni na zbżach leżała”.

O stanie moralnym parafii trudno jest pisać bo fakty zewnętrzne, dostępne obserwacji, stanowią materiał niekompletny, a poza tymi zewnętrznymi objawami – brak danych o życiu prawdziwie wewnętrznym, duchowym. Duszpasterze błędowscy, w trosce o podniesienie poziomu życia moralnego parafian, poza sprawowaniem normalnych nabożeństw, głoszeniem kazań i nauk, udzielaniem sakramentów świętych, prowadzili doroczne rekolekcje i misje. W księgach parafialnych spotykamy krótkie notatki o misjach parafialnych.

Tuż przed wojną w 1939 r. rozwijała się dobrze na terenie parafii Akcja Katolicka. Dla członków tejże Akcji odbywały się rekolekcje zamknięte w majątku Dańków.

Przygotowanie dzieci do Komunii Świętej odbywało się stosownie do zarządzeń Kurii, a frekwencja była dość dobra.

Ciekawe uwagi na temat stanu moralnego parafian znajdujemy w protokółach wizytacji dziekana grójeckiego ks. Józefa Gleby. W dniu 6.07.1892 roku pisze on: „Lud wiejski jest dobry, korzystając z nauk x.Proboszcza odzwyczajają się powoli od wielu nałogów, ale osada Błędów, gdzie masa przebywa pobytników – lud niemoralny, złodzieje podpalacze”. W rok potem, 23.06.1893 pisze podobnie: „Lud wiejski, jako koloniści, gospodarze, bardzo dobry, pracowity, spokojny, często bywa w kościele parafialnym i w sąsiednich na odpustach, ale w osadzie Błędów, gdzie masa pobytników odsiaduje swoją karę, lud niedobry, złodzieje, szkodnicy, podpalacze i pijaństwo zagnieżdża się”.

Wyjaśnić należy, że grójeckie, a między innymi i Błędów, było w czasach carskich miejscem przymusowego pobytu dla skazańców i politycznie podejrzanych osób. Jednakże wypowiedzi Dziekana grójeckiego nasuwają zastrzeżenia z powodu zbytniego uogólnienia i jednostronności.

Obecnie w dziedzinie religijno – moralnej zaobserwować można dużą frekwencję w kościele, dość częste przystępowanie do sakramentów świętych, prawie powszechny udział parafian w spowiedzi wielkanocnej.

Oświata parafian

Kościół katolicki przez długie wieki zakładał i utrzymywał w Polsce szkoły, a synody nasze niejednokrotnie przypominały biskupom i kapłanom ten obowiązek. Charakterystycznym w tej sprawie jest list pasterski Kardynała Bernarda Maciejowskiego i uchwała Synodu Piotrkowskiego z roku 1607 nakazujące, aby przy każdym kościele prowadzona była szkoła, w której by dzieci parafialne mogły kształcić się w pobożności i w nauce.

Nie ulga wątpliwości, że przy kościele błędowskim istniała szkoła parafialna, ale nie można bliżej określić, kiedy ona powstała, kto i jak uczył itp. Protokół z wizytacji pasterskiej biskupa Gorlickiego z roku 1603 mówi, że: „Domy wikarych i szkolny są w dobrym stanie, dobrze pokryte i nie potrzebują żadnej naprawy. Za dziesięciny pobiera rektor szkoły mniej więcej 10 zł rocznie.” Parafialna szkoła początkowa istniała więc dość wcześnie i przetrwała do roku 1864, kiedy to na mocy ukazu carskiego z 11 września, w związku z uwłaszczeniem włościan, szkoły elementarne przeszły pod zarządy gminne i okręgowe dyrekcje oświecenia publicznego.

Szkoła błędowska mieściła i nadal mieści się koło kościoła Św. Prokopa, a w czasach rozwoju osady niektóre klasy mieściły się w prywatnych domach w osadzie. W roku 1935 wybudowano na placu szkolnym obok kościoła jedno skrzydło okazałego, jednopiętrowego budynku szkolnego, a po wojnie w latach 1945-1946 dobudowano drugie skrzydło tegoż budynku. Znalazła tam pomieszczenie cała siedmioklasowa szkoła powszechna z jedenastoma oddziałami (klasami).

Po roku 1945 w majątku Błędów mieściły się dwie klasy (VIII i IX) Gimnazjum Ogólnokształcącego „Samopomoc Chłopska” w Wilkowie jako filia tegoż gimnazjum. Jednakże z powodu małej frekwencji uczniów, trudności finansowych i braku wykwalifikowanych sił nauczycielskich, gimnazjum wilkowskie jak i jego filia w Błędowie zostały zlikwidowane w roku 1948.

Analfabetyzm w gminie Błędów teoretycznie został zlikwidowany, w latach 1945-46 było 186 analfabetów, z których 125 ukończyło kurs wstępny, a 61 korzystało z indywidualnego, prywatnego nauczania swoich znajomych.

Nauka religii w szkole błędowskiej prowadzona była systematycznie do roku 1953, w czasach komunistycznych ksiądz proboszcz pozbawiony został prawa nauczania w szkole, a katechizacja dzieci odbywała się jedynie w kościele i w salce katechetycznej.